Nasi przyjaciele
Świadectwa z Rekolekcji
Data 2018-09-14
Podczas modlitwy o uzdrowienia z ojcem Johnem Bashobora 13.03.2017r. w Białymstoku doznałam uzdrowienia: cieśni nadgarstków, zwyrodnienia stawu łokciowego lewego i stawu ramieniowego prawego. Nie złożyłam świadectwa, bo pomyślałam, nie, to nie możliwe, ja, mały, grzeszny człowiek. Dalsze myślenie-jak nie będzie bolało przez jakiś czas, a dodam, że najgorszy był ból ramienia, to napiszę świadectwo. Jednak czas mijał, nic nie bolało, a na napisanie świadectwa ciągle brakowało czasu. I Pan Bóg się upomniał o swoje. Pewnego dnia najgorszy ból-ból ramienia powrócił ze wzmożoną siłą. Nie mogłam normalnie spać, budziłam się z bólu, żeby przesunąć prawą rękę używałam do tego lewej i to po woli z wyczuciem, żeby nie potęgować bólu. Pewnego wieczora przed snem, patrząc na krzyż powiedziałam Panie, Ty wiesz, że ja w Ciebie wierzę i że Cię kocham, ale tak po ludzku jestem słaba i zabrakło mi odwagi do złożenia świadectwa, ale jeśli mi pozwolisz wziąć udział w zbliżających się rekolekcjach z o. Witko. to zrobię to, tylko zabierz ode mnie ten ból. Rano obudziłam się w najgorszej pozycji , na prawym boku, z ręką pod głową, więc ze strachem korzystając z pomocy lewej ręki zaczęłam rozprostowywać prawą. Jeden ruch, nie boli, drugi ruch, to samo-nie boli. Poruszałam ręką, nie boli, staw ramienny nie boli i tak jest do dziś. Na rekolekcje z ojcem Witko poszłam, ale po raz pierwszy nie prosił o publiczne złożenie świadectw ! Moje świadectwo nie zastało złożone. O łasce jakiej doznałam wiedziała moja rodzina i znajomi. Dzisiaj po wieczornej modlitwie różańcowej pomyślałam, że chociaż napiszę jak nasz Pan jest Wielki i co potrafić uczynić gdy się do Niego uciekamy.<br /> Chwała Panu !">Więcej
Rekolekcje charyzmatyczne \"W mocy Ducha Świętego\", Wspólnota KAIROS
od 2018-08-24 do 2018-08-26
Lidia
Wróć